Premiery "Artysty", "Fausta" i "Wstydu"

2012-02-24 11:21
 


Najbliższy tydzień repertuarowy ma dla nas aż 8 premier, w tym "Artystę" czyli zdobywcę 3 Złotych Globów i 10 nominacji do Oskara oraz dwóch laureatów Złotych Lwów na ubiegłorocznym Festiwalu Filmowym w Wenecji - "Wstyd" i "Fausta".

Polecamy "Fausta", najnowszy dramat Aleksandra Sorukowa. Kluczową postacią w dziele Sokurowa jest diabeł, w niczym nieprzypominający jednak uwodzicielskiego Mefistofelesa, który wyszedł spod pióra Goethego. Lichwiarz (Anton Adasinsky) to brzydki, odpychający pokurcz. Nie toczy on sporu z Bogiem, gdyż (jak stwierdza w jednej ze scen) Boga nie ma. Jest za to zło. W zepsutym, pozbawionym zasad świecie wybór diabła na przewodnika wydaje się jednak jedynym sensownym rozwiązaniem – tylko on zna tajemnicę istnienia i pozwala uwierzyć, że jest coś jeszcze. Układu z przedstawicielem sił nieczystych nie boi się zawrzeć nawet ksiądz. U Sokurowa nie tylko zło wydaje się małe i pokraczne. Wątła i niewzniosła jest również miłość Fausta do Małgorzaty. Reżyser znacząco przycina wątek tej ostatniej – dziewczyna znika z ekranu tuż po tym, jak spędza noc z tytułowym bohaterem. Porzucenie Małgorzaty dużo mówi o Fauście. Żaden z niego romantyczny kochanek, tylko zwykły, dyszący z pożądania podrywacz. Władza, której tak bardzo pragnie, wcale nie jest mu potrzebna do ocalenia ludzkości. On chce się po prostu napawać własną mocą.

Wróć