Zeroville

2019 | USA | inne | 96 min
Zeroville
James Franco
Szalone Zeroville, adaptacja powieści Steve’a Ericksona, zostało zrealizowane jeszcze przed kultowym A Disaster Artist, przebojem 8. AFF. To kolejny zaskakujący film Franco o obsesyjnej miłości do kina, któremu bardzo blisko stylem do paranoicznej, absurdalnej stylistyki Wady ukrytej Andersona. Reżyser wciela się w postać enigmatycznego, nieco autystycznego chłopaka, który przyjeżdża do Hollywood końca lat 60. Jego umysłem zawładnęły wielkie amerykańskie klasyki, na łysej głowie ma tatuaż z wizerunkiem Elizabeth Taylor i Montgomery’ego Clifta z Miejsca pod słońcem George’a Stevensa, na twarzy zaś uśmiech Bustera Keatona. W irracjonalny świat Fabryki Snów wkracza z niczym nieskalanym uczuciem do kina i dużą dozą naiwności. W powietrzu czuć zmianę warty i nadejście Nowego – do głosu dochodzi nowa generacja filmowców, zaczyna się rewolucja obyczajowa, wybucha polityczny chaos. Zeroville to energetyczny, kinofilski trip, zabawny i wielopoziomowy, który miejscami operuje w podobnych rejestrach co ostatni film Tarantino. [Marcin Pieńkowski]