Podczas przeglądu obejrzymy kilkanaście polskich filmów zprzestrzeni stu lat kinematografii. Zaczniemy od kina przedwojennego, potem będziemy oglądać filmy zczasów PRLu, anastępnie zIII RP. Po projekcjach będziemy rozmawiać zekspertami ifilmowcami ale także zpublicznością. Dlaczego wdanym czasie podejmowano takie, anie inne tematy? Wjaki sposób je przedstawiano? Jakie to miało skutki? Jak społeczeństwo reagowało, czy się czegoś uczyliśmy? Będziemy rozważać jakie powinniśmy mieć podejście do realizacji filmów otematyce historycznej. Jedna zbardziej zabawnych komedii Juliusza Machulskiego, której akcja rozgrywa się wOdessie roku 1925. Amerykański agent przyjeżdża do Związku Radzieckiego, by zabić zdrajcę iuciekiniera zchicagowskiej mafii. Od pierwszego dnia zostaje wciągnięty wniezrozumiały, dla niego, świat radzieckiego absurdu idziwnych wypadków. Powodują to ludzie, których spotyka, którzy sami mu się narzucają oraz jego nagła utrata pamięci! Film staje się swoistą parafrazą polskiej rzeczywistości PRL-u, mogącą bezkarnie wyśmiewać absurdy tych czasów, pod pretekstem opowiadania oinnej epoce iinnym kraju…