Niekonwencjonalną fabułę filmu tworzą luźno powiązane z sobą sceny rozgrywające się w starej kamienicy. W jednej ożywa peruka i wypija mleko z butelki, w innej walkę toczą dwaj szermierze ze starych fotografii. Był to ostatni wspólny film Borowczyka i Lenicy, który utorował im drogę do międzynarodowej kariery.