Jedna z pierwszych polskich komedii muzycznych. Ubogi muzyk Alojzy Kędziorek kocha się w córce właścicieli kamienicy, jednak oni pragną dla córki lepszej partii. Kiedy Alojzy wyjeżdża, jego przyjaciel sprzedaje skomponowaną przez muzyka piosenkę dyrektorowi rewii. Kompozycja staje się wielkim przebojem, a Kędziorek zyskuje sławę. Czy teraz będzie mógł związać się ze swą wybranką? Na pierwszy plan wysuwa się przekomiczny duet Adolfa Dymszy i Miry Zimińskiej. Muzykę do filmu skomponowała spółka kompozytorska Zygmunt Karasiński i Szymon Kataszek, a tytułowa piosenka „Każdemu wolno kochać” stała się przebojem i do dziś jest dobrze znana.