Wbrew tytułowi, film jest budującą, pełną humoru opowieścią o starości, która nie musi być rezygnacją i borykaniem się z chorobami. Bohaterka filmu jest właścicielką pięknej, ale popadającej w ruinę willi, z której właśnie wyprowadzili się ostatni, dokwaterowani po wojnie lokatorzy. Niestety, jej bliscy nie są zainteresowani remontem domu, ale jego szybką sprzedażą. Starsza pani nie zamierza jednak zrezygnować ze swoich planów. Danuta Szaflarska stworzyła w filmie niezwykłą kreację.