Risa to wyjątkowo samodzielna 10-latka, która mieszka z mamą (w tej roli gwiazda latynoamerykańskiej muzyki, Cazzu) w miasteczku na krańcu świata. Tam, gdzie wszystko się kończy, a co innego zaczyna.
Dziewczynka odkrywa, że nieczynna budka telefoniczna pozwala rozmawiać ze zmarłymi. Każdy rozmówca ma swoją historię, niedokończoną sprawę w świecie żywych. Risa pomaga spełnić zmarłym ich prośby, a w zamian oczekuje tylko jednego - rozmowy z własnym ojcem. Jej pomocnikami zostają lekko depresyjny sąsiad (Diego Peretti) oraz chomik.
Film pełen małych, czułych gestów, okraszonych realizmem magicznym i z muzyką argentyńskiego zespołu rockowego Babasónicos w tle.
“Risa i budka telefoniczna” zdobył nagrodę na najlepszego filmu i najlepszego reżysera na argentyńskim festiwalu w Mar del Plata, gdzie został przyjęty owacją na stojąco.