Filmowy poemat pełen duchów, nocnych rozmów i wspomnień – również tych związanych z życiem samego Weerasethakula. Składa się on z dwóch pozornie niezwiązanych ze sobą rozdziałów. Akcja pierwszego z nich rozgrywa się w szpitalu na tajskiej prowincji, akcja drugiej – w nowoczesnej klinice w Bangkoku. W obydwu częściach powracają dwie postaci lekarza i lekarki, wzorowane na rodzicach reżysera – parze medyków, którzy poznali się, pracując w szpitalu na północy kraju. Światło stulecia stanowi tym samym studium rodzinnej i prywatnej pamięci tajlandzkiego filmowca. Jest powrotem do czasów i miejsc, które wpłynęły na jego dzieciństwo oraz twórczość. Produkcja została zrealizowana w ramach projektu wiedeńskiego festiwalu New Crowned Hope, świętującego w 2006 roku 250. rocznicę urodzin Wolfganga Amadeusza Mozarta. Choć nie usłyszymy tu muzyki słynnego kompozytora, to jedną z subtelnych inspiracji stanowi Czarodziejski flet – opera przedstawiająca wizję świata, w którym fantazja i cudowność przeplatają się z rzeczywistością.
[Magdalena Bartczak]