Film jest jednym z dzieł Lindsay’a Andersona, w których reżyser dokonuje wiwisekcji współczesnego sobie społeczeństwa brytyjskiego. Mick Travis – alter ego twórcy – jest tym razem dziennikarzem tropiącym aferę związaną z otwarciem nowego centrum transplantologii. W filmie odnajdziemy elementy horroru, groteski, science fiction, które tworzą zjadliwy fresk, tragikomiczną, zrealizowaną w szaleńczym tempie satyrę nie oszczędzającą nikogo i niczego, z osobą królowej matki włącznie.