O swoim krótkim projekcie, "Wyspie" sama twórczyni mówiła: Ten film to dla mnie eksperyment: pokazujemy świat nie z perspektywy człowieka, ale z perspektywy wyspy, która żyje własnym życiem. Chciałam uchwycić pewien stan niepokoju, poczucia zagrożenia i bezsilności wobec czegoś czego nie da się nazwać.