Wydawanie płyt z undergroundową muzyką bez pozwolenia władzy jest w Iranie surowo zabronione i grozi więzieniem. W ten sposób rząd walczy z inwazją zachodniej kultury na Iran pod hasłem ochrony islamskiej tożsamość kraju. W reakcji na restrykcyjne prawo rozwija się podziemna scena muzyczna, gdzie artyści próbują grać zakazaną muzykę, ryzykując utratą wolności. To właśnie tutaj działa dwóch didżejów techno z Teheranu: Arash i Anoosh, którzy starają się zrobić karierę i zaistnieć na międzynarodowej scenie nurtu muzyki house.