Natchnionych kaznodziejów o śnieżnobiałych uśmiechach, którzy goszczą na ekranach amerykańskich telewizorów, postrzegamy zazwyczaj jako fenomen specyficznie amerykański, odległy i izolowany. Tymczasem amerykańska ultrakonserwatywna religijna prawica wyrusza na podbój świata. A konkretnie – Ugandy, kraju zresztą w ogromnej większości chrześcijańskiego. Agresywna retoryka, którą posługują się domorośli misjonarze, trafia w Ugandzie na podatny grunt i w przeciwieństwie do USA nie napotyka na opór chroniącego inaczej myślących prawa i stosujących je sądów. To za sprawą misjonarzy w ugandyjskim parlamencie leży projekt ustawy zaostrzającej kary za homoseksualizm, do kary śmierci włącznie. To oni zainspirowali kampanię nienawiści, której ofiarą stał się David Kato – brutalnie zamordowany ugandyjski działacz LGBT, bohater dokumentu Nazywaj mnie Kuchu, prezentowanego na ubiegłorocznym WATCH DOCS. Bóg kocha Ugandę to dokument kompletny, zachwycający zarówno poziomem realizacji, jak i sposobem podejścia do trudnego tematu. Roger Ross Williams (pierwszy czarnoskóry zdobywca Oscara za reżyserię) rzetelnie portretuje ludzi, do których z pewnością nie jest mu blisko – próbuje zrozumieć ich motywacje, oddaje im głos, dostrzega idealizm młodych adeptów misjonarstwa, ale także ich pychę, ignorancję i tragiczną naiwność. (kw)