Schorowany garbus Jung pracuje w kostnicy, z wielką starannością przygotowuje ciała zmarłych na ostatnie spotkanie z rodziną. Troszczy się o nich, traktuje jak przyjaciół, niczym kapłan celebruje swoją powinność. Każdy z podopiecznych Junga posiada swoją historię, którą garbus odczytuje na podstawie doczesnych znaków i odtwarza w malarskich wizjach, płynnie poruszając się między fantazją a realnością, życiem a śmiercią, groteską a powagą.
Wychowany w sierocińcu, Jung w dzieciństwie został adoptowany przez właścicielkę sklepu, która potrzebowała bezpłatnego pomocnika. Kobieta miała już syna. Młodszy „przyszywany” brat Junga nie akceptował swojej biologicznej płci. Odkąd się urodził, chciał być kobietą, odczuwał wstręt do własnej męskości. Tkwiąc w ambiwalentnej relacji z bratem, przyzwyczajony do bólu, smutku i martwoty, Jung czuje dojmujący ciężar egzystencji, przed którym ucieka w świat wyobraźni. Jak wielbłąd, idący w palącym słońcu przez pustynię, porusza się z trudem, otoczony ludzkimi pragnieniami i traumami. W ciszy przygotowuje swój największy i ostatni prezent dla brata.