Adaptacja słynnej powieści Agathy Christie, znanej również pod tytułami “Dziesięciu Murzynków” oraz „I nie było już nikogo”. Dziesięć osób zostaje zaproszonych do odizolowanego od świata domu w górach. Jak się okazuje, żaden z gości nie miał jeszcze okazji poznać tajemniczego gospodarza, używającego nazwiska U. N. Owen. Przemawiający z nagrania gospodarz oznajmia zebranym, że każdy z nich ma na sumieniu okrutny czyn. Wkrótce goście zaczynają po kolei umierać...
„Dziesięciu małych Indian” nie było pierwszą ekranizacją słynnej powieści Christie – w 1945 roku powstał film „I nie było już nikogo” wyreżyserowany przez samego René Claira. George Pollock wniósł jednak pewne istotne zmiany do literackiego pierwowzoru, między innymi przenosząc miejsce akcji z odciętej od świata wyspy do posiadłości położonej w ośnieżonych górach. Warto dodać, że brytyjski twórca aż czterokrotnie sięgał po prozę Christie i to właśnie on wprowadził na duży ekran postać panny Marple w kryminale „Śmierć ma okna” (1961). „Dziesięciu małych Indian” nie weszło może do kanonu filmowych kryminałów, jednak spotkało się z pozytywnym przyjęciem krytyków.