Kino irlandzkie wyrosło w cieniu dominującej i roszczeniowej Anglii, ale dzięki takim twórcom, jak Kenneth Branagh, Jim Sheridan czy Neil Jordan zwróciło uwagę świata na swoją fascynującą odmienność i trudną, krwawą, ale też romantyczna historię narodowowyzwoleńczą.
Współzałożycielem pierwszego stałego kina irlandzkiego, które powstało w Dublinie w 1909 roku była sam James Joyce. Jednak choć dziesiąta muza zagościła w Irlandii wcześnie, początkowo filmy znajdowały publiczność jedynie w dużych miastach. Wpływ na to miała słabo rozwinięta gospodarka, niepodległościowe zrywy, które odwracały uwagę Irlandczyków od rozrywek i kultury oraz kategoryczna cenzura, tak polityczna, jak i obyczajowa. Głównym uprawianym w Irlandii gatunkiem filmowym był więc dokument. Inny rodzaj filmów kręcili za to filmowcy zagraniczni. To właśnie w Irlandii powstał "Spokojny człowiek" (1952) czy pięć lat późniejszy "Wschód księżyca" Johna Forda, pracującego w Hollywood potomka irlandzkich emigrantów. Tu też Amerykanin Joseph Strick zrealizował w 1967 roku "Ulyssesa" prezentowanego w konkursie głównym w Cannes i nominowanego do Oscara. Również w Irlandii Londyńczyk David Lean zrealizował swój głośny, nagrodzony dwoma Oscarami dramat "Córka Ryana" (1970) z Robertem Mitchumem w roli głównej.