Na jednym z przewijających się przez cały film nagrań wideo widzimy, jak mężczyzna przenosi swoją śpiącą córkę Artemis z pokoju do pokoju. Po latach, z powodu jego choroby, role muszą zostać odwrócone. Teraz Artemis zaczyna się nim opiekować i pomagać mu w najprostszych czynnościach. Dla młodej kobiety powrót do Aten stanie się okazją do odzyskania bliskiej więzi z ojcem i spojrzenia na ich wspólną przeszłość z nowej perspektywy. Pełnometrażowy debiut Jacqueline Lentzou jest pełnym empatii zapisem zmagań bohaterki z chorobą rodzica, która wpływa na jego sposób zachowania, ogranicza ruchy i czyni z niego kogoś zupełnie obcego. Artemis musi skonfrontować się nie tylko z rozpadem ciała i umysłu ojca, ale również z własnym żalem, niedostatkiem rodzicielskiej miłości i samotnością w walce o jego dobro. Choć Księżyc, 66 pytań będzie pewnie zestawiany z filmami greckiej Nowej Fali, pełna rzadkiej wrażliwości optyka Lentzou nie pozwala zbyt łatwo zamknąć go w ramach nurtu.
[Wojciech Tutaj]