Pełna zakrętów i nieoczekiwanych zwrotów akcji historia walki o powszechny dostęp do leków spowalniających rozwój AIDS rozwija się niczym rasowy thriller. Euforia po odkryciu, że HIV nie musi oznaczać wyroku śmierci, opada, gdy okazuje się, że roczna terapia antyretrowirusowym koktajlem kosztuje ponad dziesięć tysięcy dolarów. Oznacza to, że korzystać z niej będą tylko bogaci biali ludzie. Szefowie koncernów farmaceutycznych zaczynają liczyć zyski, ale w tym momencie na scenie pojawia się nieoczekiwany sojusznik wszystkich, których nie stać na kosztowną terapię. To Yusuf Hamied – naukowiec i prezes hinduskiej firmy CIPLA, od lat tworzącej tanie, dostępne dla każdego zamienniki drogich lekarstw. Po serii utrzymanych w największej tajemnicy spotkań z udziałem przedstawicieli WHO, Hamied ogłasza, że jest w stanie zapewnić terapię antyretrowirusową za cenę ponad trzydziestokrotnie niższą niż zachodnie koncerny. Państwa Globalnego Południa widzą w nim zbawcę, prezesi farmaceutycznych gigantów – zagrożenie. I słusznie – w Afryce zaczynają lądować pierwsze samoloty z tanimi lekami z Indii, efekty zaczynają też przynosić spektakularne protesty zachodnich aktywistów spod znaku ACT UP (historię ich walki pamiętamy choćby z pokazywanego na ubiegłorocznym WATCH DOCS dokumentu Jak przetrwać zarazę). Dylan Mohan Gray bardzo umiejętnie buduje swoją opowieść. Jego szokujące konkluzje (według przybliżonych szacunków blokowanie przez koncerny dostępu do tanich leków kosztowało życie co najmniej kilku milionów ludzi) uwiarygadniają wypowiedzi głównych aktorów dramatu – począwszy od Yusufa Hamieda, przez Billa Clintona, do byłego prezesa jednej z wielkich firm farmaceutycznych. (kw)