13-letni Jacob nie może ułożyć sobie życia po śmierci matki. Nie pomaga mu w tym wiecznie nieobecny ojciec, który wyraźnie zaniedbuje zarówno jego, jak i młodszego brata Wesa.
Zdany wyłącznie na siebie bohater miota się, a ujście emocji znajduje w agresji i coraz bardziej zuchwałych aktach wandalizmu. Zupełnie nieświadom, że każdy czyn niesie za sobą jakieś konsekwencje, ale także tego, że jego zachowanie, chcąc nie chcąc, zaczyna kopiować Wes. Po jednej z takich „akcji” dom, w którym zamieszkują chłopcy, odwiedza opieka społeczna, czego konsekwencją jest zabranie młodszego z nich i oddanie pod opiekę ciotki Pam. By znów byli razem, Jacob będzie musiał z chłopca stać się mężczyzną i wziąć odpowiedzialność za własne czyny. Rozgrywający się w Teksasie dramat Kat Candler to z jednej strony przejmująca opowieść o trudnych relacjach rodzinnych, z drugiej krzepiąca wizja dojrzewania do tego, by podjąć właściwe decyzje. Minimalistyczny, nastrojowy, kameralny i przede wszystkim świetnie zagrany.