Pocztówki z granicy

2017 | Niemcy | inne | 72 min
Postcards from the Verge
Sebastian Mez
Sebastian Mez
Sebastian Mez

Opis filmu

Oj, oj, oj... – pisała w 2017 roku autorka bloga The Art(s) of Slow Cinema, dr Nadin Mai – kolejny w tym roku mocny przedstawiciel art house'u, zbyt dobry, żeby o nim pisać. Bo szczerze mówiąc, są takie filmy, których nie da się opisać słowami. To jeden z nich. Podzielony na rozdziały o różnej stylistyce, czarno-biały, eksperymentalny esej berlińczyka Sebastiana Meza zdaje relację z podróży na poprzecinany granicami Bliski Wschód. To najpiękniejszy krajobraz, jaki widziałem w życiu – mówi reżyser – a jednocześnie najbardziej zdominowany przez wszelkiego rodzaju bariery, niemal surrealistyczny. Będziemy go oglądać przez zasieki i z wnętrza czołgu, wzdłuż muru, zza pleców, w szerokich ziarnistych panoramach i w silnie skontrastowanych zbliżeniach. Powoli – są chwile, kiedy reżyser prowadzi obraz blisko granicy ruchu. Jak konflikt kształtuje przestrzeń, jak wpływa na relacje między ludźmi? Mez daje na to pytanie gęstą wizualnie, niemal pozbawioną słów, niejednoznaczną odpowiedź.
 
 
Montaż mebli Warszawa / Sesja zdjęciowa z psem
do góry ▲