W Shoplifters, dramacie nagrodzonym Złotą Palmą na ostatnim festiwalu w Cannes, powracają tematy znane z wielu dzieł Hirokazu Koreedy - znakomitego ucznia mistrza japońskiego kina, Yasujirō Ozu. Jego filmy, delikatne i liryczne, zwykle opowiadają o relacjach rodzinnych i najzwyczajniejszej codzienności, ale tym razem reżyser postanowił sportretować niekonwencjonalną familię. Dwie siostry, mąż jednej z nich, ich kilkuletni syn i sędziwa nestorka rodu żyją pod jednym dachem, utrzymując się z emerytury babci, dorywczych zajęć i drobnych kradzieży. Spoiwem, które wszystkich łączy, są mroczne tajemnice, a gdy w ich domu pewnego dnia pojawi się zaniedbywana dziewczynka z sąsiedztwa, ta osobliwa wspólnota jeszcze bardziej się umocni. Nieoczekiwane wydarzenie skłoni też do zadania fundamentalnego pytania: czy większą wartość mają więzy krwi, czy też związki budowane z własnej woli. Shoplifters to jeden z najlepszych filmów w dorobku Japończyka.
[Katarzyna Wolanin]