Wycieczka do alternatywnej rzeczywistości, w której David Lynch nakręcił własnego Harry’ego Pottera. Bez wielomilionowego budżetu, ale też bez producenckiego nadzoru. W tym świecie, pełnym niespodzianek wymiarze XYX, Lynch jest kobietą i nazywa się Jennifer Reeder. Bohaterką filmu jest nastolatka, która dowiaduje się, że odziedziczyła nadnaturalną moc empatii. Nasze cudowne dziecko będzie musiało poradzić sobie w nowej szkole i stawić czoła grasującemu w okolicy napastnikowi, sprawcy zaginięć kolejnych dziewczyn. Brzmi to konwencjonalnie, lecz wygląda inaczej: dziwniej, ostrzej. Całość odznacza się absurdalnym humorem, serwowanym z niewzruszenie kamienną twarzą. Ponadto obfituje w makabryczne i surrealistyczne akcenty. Wizualnym lejtmotywem jest tu czerwień krwi, symbol krzywdy współdzielonej przez kobiety.
[Piotr Mirski]