W Sajgonie ludzie powiadają, że gdy karaluch na kimś usiądzie, to będzie mu sprzyjała fortuna... Amerykański, bezdomny staruszek żyje w przebraniu karalucha. Pewnego razu dostaje propozycję pracy jako... tępiciel insektów. Wkrótce okaże się, jaką tajemnicę skrywa jego oryginalny ubiór.