Leniwe niedzielne popołudnie – trzy pokolenia pewnej berlińskiej rodziny przygotowują się do wspólnej kolacji. Pralka się psuje, pusta butelka kręci się w miejscu sama z siebie, kiełbasa zaczyna atakować biesiadników…
Atmosfera zaczyna gęstnieć w coraz to śmieszniejszy surrealizm, mimo że opowieść snuta jest całkowicie realistycznie. Czy w trakcie tego wieczoru wydarzy się coś niezwykłego? A czy każda minuta naszego życia nie jest niezwykłą komedią już w punkcie wyjścia?