Stary człowiek i morze. Cieśla okrętowy opowiada przed kamerą o niezwykłej podróży, jaką odbył w 1905 roku. Prowadziła przez wodę i ląd, po trupach i pośród śnieżnych zasp, do granic ludzkiego poznania i kresu nocy.
Zakazana wyprawa rozgrywa się na dwóch przeplatających się płaszczyznach. Pierwsza z nich to wywiad, jakiego udziela główny bohater. Druga to montażówka niemych i czarno-białych nagrań z rzekomej wyprawy, nagrań, które Delpeut odnalazł w holenderskim muzeum. Jego film nie jest tylko mockumentem używającym dokumentalnej konwencji do opowiedzenia historii rodem z Verne’a. To także – a może i przede wszystkim – pokrewna twórczości Billa Morrisona wycieczka do początków kina, do archiwów pełnych podniszczonych taśm, migotliwych i hipnotycznych.
Opracowanie: Piotr Mirski