Najnowszy dokument Stephena Mainga to kronika przełomowego procesu wytoczonego nowojorskiej policji przez dwanaścioro funkcjonariuszy. Sygnaliści postanawiają położyć kres nękaniu niewinnych obywateli, w szczególności Afroamerykanów i Latynosów, w celu zawyżania policyjnych statystyk i pompowania miejskiego budżetu.
Reżyser nie koncentruje się na prawniczych zawiłościach związanych ze sprawą. Zamiast tego filmuje swoich bohaterów na ulicach, posterunkach i w radiowozach – w codziennych sytuacjach, które mówią najwięcej o dramatycznej decyzji, jaką zdecydowali się podjąć. Kamera w zegarku czy ukryty mikrofon pomagają zrozumieć, jak aparat policji próbuje wyeliminować „zdrajców” z własnych szeregów.