Film ukazuje pogmatwane losy Griseldy Blanco, która w wieku zaledwie 17 lat przekroczyła granicę USA wraz z pierwszym mężem, Carlosem, legitymując się podrobionym paszportem. Wychowując trzech synów
w nowojorskiej dzielnicy Queens, szybko dała się zwabić zyskom płynącym z handlu narkotykami i dołączyła do grona miejscowych przemytników. Griselda zatrudniała w roli przewoźników atrakcyjne kobiety, ludzi starszych i dzieci, konstruowała też walizki z podwójnym dnem, by przemycać kokainę z Kolumbii. Kiedy sytuacja finansowa w domu zaczęła się poprawiać, synowie Griseldy porzucili naukę i dołączyli do rodzinnego interesu. Po przeprowadzce do Miami imperium Blanco znacznie się rozrosło, jednak jej drugi mąż Alberto przypłacił ten sukces życiem. Griselda zdobyła wówczas przydomek „Czarna Wdowa”. Przemoc, którą bez skrupułów stosowała wobec konkurencji, doprowadziła do kilku zamachów na jej życie. Chcąc chronić najmłodszego syna – owoc związku z trzecim mężem, Dariem – Griselda przeprowadziła się do Kalifornii, gdzie została jakiś czas później aresztowana przez DEA (Drug Enforcement Administration – amerykańska agencja rządowa do zwalczania handlu narkotykami, przyp. tłum.) i skazana na dziesięć lat pozbawienia wolności. Sprawę jednak umorzono, a Blanco została wypuszczona i deportowana do Kolumbii, gdzie w 2012 r. zmarła w wyniku postrzelenia. Za życia Griseldy jej narkotykowe imperium rozciągało się na całym obszarze USA. Podejrzewa się, że na zlecenie tej kobiety zamordowano ponad 200 osób.