Play Time

1967 | Francja, Włochy | komedia | 114 min
Play Time
Jacques Tati
Jacques Tati jako Hulot
Barbara Dennek
Rita Maiden

Opis filmu

Tym razem pan Hulot, odtwarzany jak zwykle przez samego reżysera, wybiera się do biurowej dzielnicy Paryża na spotkanie z amerykańskim kontrahentem. Poczciwy jegomość trafia do futurystycznego, zimnego, naszpikowanego techniką świata szklanych biurowców. Pan Hulot bez skutku próbuje odnaleźć się w tym nowoczesnym piekle. Przyłącza się do grupy przypadkowo spotkanych amerykańskich turystów, wikła się w coraz bardziej absurdalne sytuacje i, jak to ma w zwyczaju, zupełnie niechcący sieje wokół siebie chaos i zamieszanie. Dwa pierwsze filmy o tym bohaterze - „Wakacje Pana Hulot" i „Mój wujaszek" - odniosły międzynarodowy sukces i to zarówno artystyczny, jak i komercyjny. Trzecią część przygód pana Hulot Jacques Tati zaplanował już z rozmachem na miarę prawdziwej superprodukcji - film „Play Time” realizował przez trzy lata kręcąc na taśmie 70 mm w pełnej stereofonii. Dla potrzeb filmu wybudowano w skali 1:1 replikę nowoczesnego fragmentu Paryża, a koszty scenografii omal nie doprowadziły do przerwania produkcji. Powstała gorzka przypowieść o dehumanizacji naszego nowoczesnego, zestandaryzowanego życia, z którego beton, szkło, aluminium i biznes zabierają wszystko co emocjonalne i ludzkie. Zamienieni w trybiki maszyny zwanej społeczeństwem nie zauważamy tego na codzień, ale warto zastanowić się, co tracimy w pogoni za nowoczesnością. Ostatnia scena filmu, swoisty balet krążących po nowoczesnej dzielnicy samochodów, zapowiada już czwartą i zarazem ostatnią opowieść o panu Hulot - „Traffic".
 
 
Montaż mebli Warszawa / Sesja zdjęciowa z psem
do góry ▲