Santa Barbara, koniec lat siedemdziesiątych. W powietrzu wisi feminizm, czuć narkotyki, słychać punka – w takich okolicznościach dorasta Jamie, który mieszka z rozwiedzioną matką Dorotheą (nominowana do Złotego Globu Annette Bening), świadomą tego, że traci kontakt z nastoletnim synem. O pomoc w wychowaniu chłopaka prosi więc bardziej nowoczesną sublokatorkę Abbie oraz przyjaciółkę syna Julie, która sama ma problemy z dorastaniem, ale jest od Jamiego dużo bardziej doświadczona, przynajmniej seksualnie. Jaki wpływ będą miały na niego te trzy kobiety? I czy Dorothea otworzy się na inne role niż bycie matką? Pisząc scenariusz, Mike Mills bazował na własnych doświadczeniach z dzieciństwa, a film nazwał listem miłosnym do kobiet, które go wychowały. 20th Century Women ma urok wspomnienia „cudownych lat” dojrzewania, ukazując słodycz pierwszych wtajemniczeń, ale i ciężar nieuchronnych rozczarowań i głębszego rozpoznania otaczającego świata.
Adam Kruk