Dwa odległe losy spotykają się na dziewiczym wybrzeżu południowej Sardynii. Efisio Mulas to samotny pasterz, który mieszka tam od zawsze, między morzem a swoimi zwierzętami, w małym domu, w którym się urodził. Po drugiej stronie stoi Giacomo, prezes potężnej grupy deweloperskiej, zdecydowany przekształcić to wybrzeże w luksusowy kurort.
Między tymi nie dającymi się pogodzić światami porusza się Francesca, córka Efisia, rozdarta między syrenim śpiewem zmian a przywiązaniem do ojczystej ziemi. Gdy Efisio odrzuca kolejną milionową ofertę, negocjacje zmieniają się w sądową bitwę, a lokalna społeczność pęka na pół: między tymi, którzy marzą o nowych miejscach pracy, a tymi, którzy boją się bezpowrotnej utraty własnej tożsamości. Jednak Efisio czuje się silny dzięki wartościom, którym ufa, oraz pamięci o przodkach; wie, że czasem – właśnie dlatego, że „takie jest życie” – trzeba się zatrzymać i samemu zdecydować, dokąd pójść.