Bohaterka tego filmowego reportażu Ada Willenberg - dziś mieszkanka Izraela, wtedy, w getcie warszawskim, 13-letnia dziewczynka o dziecinnym wyglądzie - razem z matką stała w kolejce do wywózki. Matka zamieniła się z córeczką miejscami, żeby ją ochronić. I dlatego zginęła. Dziewczynka wydostała się z getta na aryjską stronę. Przeżyła dzięki Helenie Majewskiej z Żegoty. Uniknęła spotkania ze szmalcownikami. Chroniła ją metryka chrztu. Ada przywiązała się do swego nowego imienia - Krysia - i zachowała je do dziś. Polskę uważa za swój drugi dom.