Czas to pieniądz, życie to praca, sen to fanaberia, a organizm może przecież składać się w 70% z kofeiny (pozostałe 30 to tanie żarcie z kiosku na najbliższym skrzyżowaniu). Yoon to mistrz Photoshopa, pogromca dedlajnów i kandydat do kontraktu dekady, dającego szansę na pracę dla japońskiego kontrahenta. Jedyne co przeszkadza ambitnemu retuszerowi, to dokuczliwa wysypka, której nie da się pozbyć z własnej skóry jednym kliknięciem myszki. Kiedy zdecyduje się w końcu wybrać do lekarza, za drzwiami gabinetu spotka uroczą, lecz zasadniczą dermatolożkę, która postawi przed nim najtrudniejsze zadanie: odpoczynek.
Minimalistyczna komedia Thamrongrattanarita to dotkliwie adekwatny obraz życia znanego wszystkim freelancerom. Reżyser w błyskotliwy sposób łączy konwencję subtelnej komedii romantycznej ze swoim charakterystycznym, poetyckim stylem i wizualną finezją. Inteligentny humor i trafne obserwacje wydobywają przy tym z tej prostej historii coś znacznie więcej niż środowiskowe żarty: to uniwersalna i bardzo współczesna diagnoza korporacyjnych relacji i świata mediów społecznościowych. Krytyczna, prześmiewcza, ale i pełna wyrozumiałości - bo nie zna życia ten, kto nigdy nie zarwał nocy nad projektem.