W 1964 roku, 47 letnia Jini Dellaccio, fotografka samouk, zaczęła spędzać czas z hałaśliwymi, garażowymi kapelami takimi jak The Sonics. W efekcie tej współpracy powstały zaskakujące obrazy i nowatorskie, jak na tamte czasy, okładki albumów. Jini Dellaccio uchwyciła bezprecedensowe portrety Neila Younga i wczesne występy takich zespołów jak The Who, Rolling Stones i Mamas & Papas. W filmie muzycy i fotografowie ówczesnej sceny rockowej dołączają do fotografki, by odbyć inspirującą wycieczkę w przeszłość, do krainy jej talentu, pomysłowości i stylu z subkulturą muzyczną Północno-Zachodniego Wybrzeża w tle. Sercem tego filmu jest jednak uniwersalna historia o miłości, kreatywności i duchu niezależności.