Do czego jest zdolna duża korporacja, aby chronić swoją markę? Fredrik Gertten, szwedzki reżyser, miał ostatnio okazję, by sprawdzić to na własnej skórze. Jego poprzedni film „BANANAS!*" opowiada o procesie sądowym wytoczonym przez pracowników dwunastu nikaraguańskich plantacji przeciwko gigantowi na rynku owoców Dole Food Company. Film został wybrany do konkursu na Los Angeles Film Festival. Wszystko szło jak po maśle do czasu aż Gertten otrzymał dziwną wiadomość: festiwal poinformował go o usunięciu jego filmu z konkursu. Niedługo potem w „Los Angeles Business Journal" pojawił się zjadliwy artykuł o filmie, a sam Gertten otrzymał list od adwokata Dole Food Company, w którym grożono mu podjęciem kroków prawnych. To, co następuje, to niespotykany thriller dokumentowany przez Gerttena: od wytaczania procesów o zniesławienie przez DFC przeciwko producentom i zastraszenie, do kontrolowania mediów i manipulowania wizerunkiem firmy. Film Gerttena dokładnie pokazuje w jaki sposób międzynarodowy gigant nie cofnie się przed niczym, by wygrać. Nawet jeśli będzie to oznaczało łamanie wolności słowa. Jak to ujął rzecznik DFC: „Łatwiej pozbyć się wyrzutów sumienia niż złej reputacji".