Są seksowne, drapieżne i bardzo wywrotowe. Nazwały się „Zuloak”, co w języku baskijskim oznacza… „Otwory”. Grają ostrego punk rocka z radykalnym feministycznym i anarchistycznym przekazem, podkreślają też swoją przynależność do etnicznej mniejszości. Łącząc dokument z fikcją, reżyser przedstawia proces tworzenia się zespołu. W powstanie i promocję filmu zaangażowała się undergroundowa scena muzyczna Kraju Basków.