Pierwszy z wymienionych filmów to rezultat trzyletniej pracy reżysera, Eduardo De La Calle, którego znamy także z wydawnictw muzycznych, choćby w słynnej wytwórni Cadenza. Sceny dokumentu pochodzą z Berlina, Tokio, Barcelony, Nowego Jorku, Amsterdamu i Paryża, a temat dzieła to swego rodzaju podsumowanie sceny elektronicznej – od jej początków do profesjonalizacji, od ery analogowej do cyfrowej. Film porusza aktualne problemy i odnosi się do gorących dyskusji toczonych zarówno przez artystów, jak i fanów. W „Beatz” zobaczymy m.in. takie gwiazdy, jak Derrick May, Kenny Larkin czy Craig Richards.