Dramat małżeński w trójkącie. Bezdzietni Grahamowie z San Francisco w ramach procedury adopcyjnej muszą być prześwietleni pod kątem moralnym. Eve marzy o macierzyństwie, ale zaczyna się spełniać w biznesie. Jej mąż Harry jest wiecznie w podróży służbowej, pogrążony w kryzysie samotności i męskości. W czasie wycieczki autobusowej po Hollywood poznaje intrygującą Phyllis, kelnerkę z chińskiej restauracji. Kobieta zachodzi z nim w ciążę, nie znając jego sytuacji rodzinnej. Mężczyzna, w akcie źle pojętej lojalności wobec dwóch silnych kobiet, zaczyna prowadzić podwójne życie. Poza morałem, który był nieunikniony, wartość filmu leży w empatii dla wszystkich bohaterów tragicznego trójkąta. Każde z nich desperacko chce być szczęśliwe. Ironia losu dotyka najbardziej Harry’ego, który oddalając się od swojej pięknej i przedsiębiorczej żony, wpadł w ramiona drugiej, która również pragnęła całego życia, czyli i domu, i pracy, i przygody. Phyllis, grana przez Idę Lupino, jest tu błyskotliwa, nieco zgorzkniała, ale wciąż intrygująca. Staje się przewodniczką po Hollywood, które w filmie wydaje się pozbawione blichtru, wyludnione i nieatrakcyjne.
[Monika Talarczyk]