Okres 20-letniej niezależności Republiki Białoruś i unikalny stan społeczeństwa białoruskiego do tej pory nie został odzwierciedlony w sztuce filmowej.
Życie zastygło w końcówce lat 90-tych ubiegłego wieku. W kraju panuje oficjalny postsowiecki zastój. Stan śpiączki i sakralny stosunek do niezmiennej władzy przeciąga się na długie dziesięciolecia. Chronotop to poznawanie i utrwalanie oznak migoczącego „świata białoruskiej duszy”. Jej kolektywnej, nieuświadomionej frustracji i serwilizmu. Małe formy mitologicznych etiud, wizualnych „twisterów” zrealizowanych przez różnych reżyserów, tworzą pojemny obraz „ukrytego” dotąd nieupublicznionego świata—mitu.