Gdy Amerykanie zabili Osamę bin Ladena, w jego komputerze znaleziono wiadomość o następującej treści: „W Europie jest ten norweski dziennikarz, który był u talibów w prowincji Kunar. Pokazał, że są istotami ludzkimi, jedzą, żartują, mają dzieci”. Ten norweski dziennikarz to Paul Refsdal. Przez ponad trzy dekady przypatrywał się z bliska funkcjonowaniu różnych zbrojnych organizacji partyzanckich, dzięki czemu zwrócił uwagę na ogromną dysproporcję między tym, jak zachodnie media przedstawiają grupy powstańcze oraz tym, jak on sam postrzegał ich członków.