Akcja filmu „Fabryka Wielkich Mistrzów” rozpoczyna się w 1941 roku
w okupowanej przez Niemców Polsce, a dokładnie na obszarze nowo powstałego getta w Białymstoku. Niemiecki fabrykant i działacz NSDAP Oskar Steffen (Sebastian Radecki) tworzy profesjonalne atelier do kopiowania największych dzieł malarstwa światowego pod nadzorem nazisty i namiestnika Prus Wschodnich Ericha Kocha. Kilkunastoosobowa grupa wykształconych polskich artystów, malarzy pochodzenia żydowskiego pod kierownictwem Abrahama Bermana (Piotr Brózdziak) kopiuje zlecone przez Niemców obrazy. Losy wszystkich kopistów połączył niewolniczy byt w zamkniętym, sterroryzowanym getcie białostockim, a praca przy obrazach była nadzieją na to, że niemieccy faszyści, znawcy sztuki pozostawia ich przy życiu. Wrażliwość malarzy na otaczająca ich rzeczywistość
powoduje, że musza się zmierzyć z bardzo trudnymi warunkami życia, brutalnością, terrorem Narodu Żydowskiego oraz wszechobecna śmiercią. Osamotnieni tworzą piękno obrazów dla swoich oprawców.