Ostatnie hongkońskie dzieło Johna Woo przed przeprowadzką do Fabryki Snów uchodzi za portfolio jego możliwości i jest ostatecznym głosem w dziedzinie "analogowego" kina sensacyjnego. David Bordwell nazywał "Hard Boiled. Dzieci triady" antologią scen akcji. I rzeczywiście – ten film to od pierwszej do ostatniej minuty wybuchowy spektakl napędzany czystą adrenaliną. Chow Yun-fat po raz pierwszy gra u Johna Woo stróża prawa Woo perfekcyjnie panuje nad filmową materią Co ciekawe 15 lat później Woo zdecydował się na kontynuację przygód Tequili pod postacią… gry wideo ("Stranglehold").