Pewnego dnia Hip-Hip znajduje zdjęcie na którym Mrówka Misia jest gigantyczna, zaś Słoń tyciutki. Jak to możliwe? Podczas gdy detektywi próbują rozwiązać zagadkę zdjęcie zostaje porwane przez wiatr i trafia do Pana Żurawia. Ten zaczyna panikować na myśl, że w ich mieście mogą być tak ogromne mówki i wkrótce plotka o nadejściu Mrówek-gigantów rozchodzi się po całym miasteczku nakłaniając zwierzątka do ewakuacji...