Bracia Hamid i Yachine mieszkają w ubogiej części Casablanki. Poznajemy ich w 1994 roku, chłopcy są jeszcze dziećmi – bawią się, grają w piłkę, biją z przyjaciółmi, ale ich dzieciństwo pełne jest doświadczanej na co dzień przemocy. Dorastają w biedzie, w świecie bez zasad i bez możliwości ucieczki. Yachine chce żyć uczciwie, Hamid balansuje na granicy prawa, w końcu ją przekracza i trafia do więzienia. Wraca – jak łatwo przewidzieć – odmieniony. Jest przecież 2001 rok, właśnie runęły wieże World Trade Center.