„I Am Divine” to najpełniejszy filmowy portret Harrisa Glenna Milsteada, oddający mu hołd zgodny z tym, jak on sam siebie widział: jako poważnego artystę i nieśmiertelną gwiazdę. Dostajemy pełną historię Divine: od młodości jako niezrozumianego dzieciaka w Baltimore, aż do upragnionej (nie)sławy jako kultowa supergwiazda. Podobnie jak grane przezeń postaci, Divine był ostatecznym wcieleniem outsidera. Mocą woli przekształcił się z prześladowanego podwórkowego grubasa w większą niż życie osobowość: królową wykolejeńców, Divine.