Połowa XIX wieku, zachodnie wybrzeże Ameryki. Jeremiah Johnson postanawia opuścić armię i wieść samotne życie w górach Montany. Jego dni upływają na nauce radzenia sobie z nowymi warunkami, budowaniu domu i współegzystowaniu z osiadłymi w okolicy tubylczymi ludami Ameryki. Konieczność wykonania rozkazu kawalerii zaburza jednak jego spokój nakręcając lawinę tragicznych wydarzeń.