Nagrodzony na festiwalu kina niezależnego Pia bezczelnie egocentryczny portret młodego artysty. 22-letni Sono, który później stanie się jednym z najbardziej bezkompromisowych i wpływowych japońskich reżyserów, w pierwszym pokazanym szerokiej publiczności filmie kreuje swój poetycki autoportret. Buńczuczne wypowiedzi skierowane prosto do kamery przeplatają się ze scenami biegania po mieście i nieudolnego umawiania się na randkę, ale też z konceptualnymi inscenizacjami, nadającymi całości metaforyczny kontekst.