„Teraz jestem staję się Śmiercią, niszczycielem światów”* - to słowa Wisznu według Bhagavadgity. W ustach Roberta Oppenheimera robią piorunujące wrażenie, także po latach. Zwłaszcza gdy ten właśnie skrawek archiwalnego materiału unieruchomi potok nostalgicznych obrazów z naszej planety, sprawiając wrażenie wypowiedzi z drugiej strony czasu – już po końcu świata.
Jean-Gabriel Périot, nasz ulubiony filmowiec eksperymentalny, wraca na WATCH DOCS w świetnej formie – ze swoją kolażową techniką i w bezlitośnie nostalgicznej poetyce retro-futuro.