W swoim debiutanckim dramacie Shin -ga i Lee Sang-cheol opowiadają historię kobiety w średnim wieku, która nie tylko utknęła pomiędzy swoimi przekonaniami, a rzeczywistością, ale także nie potrafi znaleźć wspólnego języka z otoczeniem. Hyun-soon doszukuje się wyłącznie uszczypliwości w słowach znajomych oraz rodzeństwa i ich współmałżonków. Odpowiada sarkazmem. Z własną córką i zięciem poczyna sobie obcesowo. Pewnego dnia matka, jedyna osoba, którą toleruje Hyun-Soon zapada w śpiączkę i najlepszym wyjściem z sytuacji jest odłączenie aparatury. Bohaterka „Jesus Hospital” rusza więc na wojnę, mając przy boku medium, które przekazuje Słowo Boże.
Gęstą atmosferę dramatu świetnie podkreślają surowe zdjęcia i szybki, nerwowy montaż. Chropowate, zimowe światło obnaża wszelkie niedoskonałości ludzi i wnętrz. Szkicowość, zmiękczenia i nieostrości sprawiają, że niemal fizycznie odczuwa się napięcie, w jakim żyje bohaterka.