To historia, która mogła wydarzyć się w latach 80. Gdzieś w głębi Ghany para spodziewająca się dziecka spóźnia się na pociąg. Boi i Atswei postanawiają przejść pieszo do następnej stacji i złapać kolejny pociąg, który jest jedynym środkiem transportu z peryferii do miasta. Podczas wędrówki czeka ich szereg zabawnych, a momentami groźnych sytuacji. Czy małżeństwu uda się dotrzeć do celu przed porodem? W tej komedii, zrealizowanej w starym stylu, napięcia i dynamiki dodaje znakomita muzyka, łącząca rdzenne brzmienia ze współczesnym stylem, w wykonaniu rapera i producenta muzycznego o pseudonimie Worlasi.