Raz w roku wędrowni hinduscy kiniarze Mohammed i Bapu podróżują ciężarówką po wioskach w stanie Maharasztra w zachodnich Indiach, gdzie na targach na prowizorycznych ekranach pokazują filmy z taśm 35 mm. To obwoźne kino działa od kilku dekad i cieszy się ogromną popularnością, choć jego twórcy borykają się z problemami. Taśmy niszczeją i nagrane na nich filmy powoli się dezaktualizują.