W Bostonie, który przypomina przeryte korytarzami biurokracji Brazil zbudowane przez Terry’ego Gilliama, nie jest lekko. Szczególnie gdy jesteś dążącym do trzeźwości narkomanem, po którego wyciągają się szpony nałogu, a urzędnicy odwykowi odsyłają cię od Annasza do Kajfasza. W tej grze, jak z baltimorskiej epopei The Wire, tkwią Spoon (Tupac w ostatniej i chyba najlepszej roli) i jego kumpel Stretch (Tim Roth). Gdy ich przyjaciółka w narkotycznej komie trafia do szpitala, oni zaczynają żałować za grzechy i postanawiają poprawę. Czekając na jej przebudzenie, snują marzenia o pięknej, dobrej i trzeźwej przyszłości. Czy to „miejskie bagno”, niczym z hip-hopowego kawałka Molesty, pozwoli spełnić marzenia czy też ukarze bohaterów za przewinienia?
Opracowanie: Kaja Klimek